Dieta karmiącej mamy – w trosce o dziecko

Dieta karmiącej mamy – w trosce o dziecko

Każda młoda mam chce po porodzie szybko dojść do figury z przed ciąży, ale przed nią jeszcze okres karmienia dziecka piersią, kiedy to diety odchudzające absolutnie nie są wskazane. Gdy organizm mamy jest niedożywiony, naturalny pokarm zanika, co oczywiście jest ze szkodą dla dziecka. Można jednak zastosować dietę racjonalną, zbilansowaną, która pozwoli na dobre karmienie malucha, a mamie na pozbycie się nadprogramowych kilogramów. Przesada w drugą stronę, czyli zbyt duża ilość kalorycznego jedzenia z pewnością doda młodej mamie kilogramów. To tez nie jest dobre, bo tycie również ma wpływ na zmniejszenie ilości pokarmu. Dieta racjonalna, z głową, czyli pięć, sześć właściwych posiłków dziennie. W okresie karmienie matka ma zwiększone zapotrzebowanie na wapń, mikroelementy, witaminy. Węglowodany powinny w diecie zajmować tylko około 55%, reszta to białka, tłuszcze. Głód lepiej zaspokoić sałatką warzywną czy owocową, niż porcja słodyczy, które nic maluchowi nie dadzą. W okresie zimowym, wczesna wiosną, konieczne jest zażywanie dodatkowych witamin z grup A,B,C,D. Każda młoda mama musi pamiętać, że to ona je, to samo otrzymuje jej dziecko. Są produkty, których karmiąca mama powinna się wystrzegać, ponieważ działają drażniąco na przewód pokarmowy dziecka. Są to ostre i aromatyczne przyprawy – pieprz, ziele angielskie, gałka muszkatołowa, papryka, czosnek. Absolutnie zakazane są alkohol i papierosy – szkodliwe składniki z łatwością przedostają się do organizmu dziecka.