Dieta białkowa – hit czy kit

Dieta białkowa – hit czy kit

Od lat jest tak, że raz na jakiś czas któraś dieta jest bezkonkurencyjnie nazwana dietą cud. Co parę lat inna stara dieta zostaje odgrzewana jako hit, czasem z lekkimi modyfikacjami, a czasami i nie. I tutaj rodzi się pytanie, skoro medycyna, dietetyka i wszystkie zbliżone dziedziny się wciąż rozwijają, dlaczego ludzie na nowo odgrzewają stare diety? Ponieważ zawsze słyszy się o „kimś”, komu udało się z taką dietą schudnąć. Biorąc na przykład na tapetę dietę „białkową” możemy się zastanowić, czy faktycznie jest ona hitem, jak jeszcze niedawno można było przeczytać w kolorowych czasopismach. Prawda jest taka, że na diecie białkowej faktycznie można szybko schudnąć. Zwłaszcza na pierwszym etapie korzystania z diety chudnie się najbardziej. Później ten proces nieco zwalnia, jednak nadal kilogramy spadają. Zatem można by założyć, że dieta jest skuteczna, jednak ma ona swoje minusy, jak wszystkie „diety cud”. Przede wszystkim po tej diecie jest duża szansa na efekt „jojo”, czyli rychły powrót do starej wagi, a nawet nabranie jeszcze dodatkowych kilogramów. Poza tym, dieta białkowa, zwłaszcza na pierwszym etapie jest bardzo ograniczona. Ograniczając się jedynie do wysokobiałkowych produktów możemy pozbawić się sił, nabawić zadyszki nawet na krótkich trasach i ogólnie czuć się słabo. Dieta może i jest skuteczna, jednak na pewno nie jest zdrowa, zwłaszcza, że na pierwszym etapie chudnie się nawet kilogram dziennie, a jest to zdecydowanie za szybkie tempo dla organizmu.